28.01.2025 ministra, jej mać, edukacji......
Sieg hail* ludzie prawowierni, kozy, goje, gojki i ty, księże proboszczu. Jeszcze przed tradycyjnym "aj waj" ostrzegam: będzie grubo. Jeśli więc plugawe słownictwo budzi twoją abominację to skończ lekturę >>>tutaj<<<.
Aj waj i o kurwa, no takiego numeru, jaki odpierdoliła towarzyszka Barbaria (przepraszam: Barbara) Nowacka z Milicji (przepraszam: Koalicji) Obywatelskiej, to ja się w najgorszych koszmarach nie spodziewałem. Co też odjebała ta, całkowicie bezsensownie zajmująca fotel ministra edukacji, towarzyszka? Otóż w czasie międzynarodowej konferencji „My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy” zorganizowanej w 80 rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau otworzyła emiter cuchnących wyziewów swego międzyusza i wydaliła z siebie słowa "Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady". O żesz kurwa, ja pierdolę, jeśli tak wypowiada się osoba odpowiedzialna za naukę polskich dzieci w polskich szkołach to rychło chuj ciężki ten kraj strzeli, wszak nie od dziś wiadomo, że "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"**. Groźnie ciekawym, z czym nam jeszcze towarzyszka Barbaria (przepraszam: Barbara) Nowacka za momencik wyskoczy? Może już za momencik się dowiemy, że właściwie hymn to nie powinien zaczynać się od słów "Jeszcze Polska nie zginęła" tylko "Deutschland, Deutschland über alles", a witać powinniśmy się nie poprzez podanie dłoni, tylko energiczne wyrzucenie wyprostowanej ręki do poziomu, aż czubki palców znajdą się na wysokości czoła?
Departament Komunikacji Ministerstwa Edukacji Narodowej stara się tłumaczyć swoją szefową twierdząc, że towarzyszka Barbaria (przepraszam: Barbara) Nowacka w czasie przemówienia „wyraźnie przejęzyczyła się”. O przejęzyczeniu możemy mówić wtedy, kiedy język ześliźnie się z łechtaczki na rów do odbytu; o przejęzyczeniu możemy mówić wtedy, kiedy w czasie uroczystego rodzinnego obiadu chcieliśmy poprosić żonę o sól, a wyrwało nam się "ty stara kurwo, 20 lat życia mi spierdoliłaś" - ale, na litość wszystkich bogów, nie wtedy, kiedy osoba zajmująca w (nie)rządzie Najjaśniejszej jedno z ważniejszych stanowisk otwarcie i publicznie obarcza Polaków winą za powstanie niemieckich obozów zagłady, i to w trakcie międzynarodowej konferencji dotyczącej nauki historii. Gdyby towarzyszka Barbaria (przepraszam: Barbara) Nowacka miała chociaż cień śladu honoru to po swoich słowach sama by podała się dymisji i usunęła z życia publicznego; gdyby jej zwierzchnik był polski politykiem a nie niemieckim popychlem to gdy tylko te nieszczęsne wypierdy jej międzyusza wydarły się na światło dzienne to kadrowi obecnego (nie)rządu powinni już wklejać jej dane osobowe do wcześniej przygotowanego pisma o dyscyplinarne wypierdolenie z zajmowanej funkcji i błyskawicznie podsunąć je do podpisu szefowi. Osobistycznie uważam, że w polskim rządzie (i w ogóle na polskiej scenie politykierskiej) nie ma miejsca dla osoby przerzucającej winę za stworzenie obozów koncentracyjnych z Niemiaszków na Polaków, nie ma też tam miejsca dla osób, które na takie słowa nie reagują w odpowiedni sposób. I dlatego wielkim głosem wołam: NOWACKA DO DYMISJI. A ponieważ o inteligencji obecnie rządzących mam zdanie takie a nie inne, i obawiam się, że tak skomplikowanego wokabularza mogliby swoimi miałkimi umysłami nie pojąć, to gratis przełożę swoje wołanie na język, który powinni zrozumieć, bo sami się nim (w sporej części) posługiwali: WYPIERDALAĆ!
P.S. bezpłatna informacja dla moderatorów Facebooka: powyższy wpis w żadnym przypadku nie gloryfikuje nazizmu ani żadnej innej sprzecznej z logiką ideologii. Usunięcie go za użycie słów "sieg hail" oraz "Deutschland, Deutschland über alles" tego nie zmieni, ten wpis w dalszym ciągu będzie głosem sprzeciwu przeciw hitleryzmowi i przerzucaniu winy za zagładę na Polaków.
Pozdrawiam ze Wspanialewa Górnego
* uważni czytelnicy zapewne się zastanawiają, co się stało z moim zwykłym "szalom" - otóż dostosowuję się do poziomu rządzących Najjaśniejszą tzw. "elit".
** przynajmniej tak twierdził kanclerz Jan Zamoyski - a ja nie mam powodu by mu nie wierzyć
Dodaj komentarz