23.01.2025 trzy szekle w temacie Bundesrepubliki......
Szalom ludzie prawowierni, kozy, goje, gojki i ty, księże proboszczu. Aj waj, ależ się znowu w Bundesrepublice porobiło. Plugawe słownictwo będzie w notce obecne więc jeśli rani ono twoje uczucia to skończ lekturę >>>tutaj<<<.
O tym, że Niemiaszki mają kurewski problem z migrantami z Ludu Pustyni i Puszczy, pisałem już wiele razy - i pewnie jeszcze wiele razy napiszę bo nic nie wskazuje na to, żeby ten stan rzeczy w dającej się przewidzieć przyszłości uległ zmianie. Kolejnym na to dowodem jest sprawa 28-letniego pana Enamullaha O., przybyłego do Bundesrepubliki w 2022 roku z Afganistanu. Pan Enamullah O. w zasadzie od początku swojego pobytu w Niemczech wchodził w liczne konflikty z prawem, kilkukrotnie był zatrzymywany za stosowanie przemocy i posiadanie narkotyków. Finalnie niemiecki wymiar sprawiedliwości wkurwił się na niego na tyle, że postanowił go z kraju wyjebać na kopach, ale pan Enamullah O. postanowił zlać kwit o deportacji moczem ciepłym i pozostać w Bundesrepublice. Bundespolizei nie starała się jakoś specjalnie odnaleźć pana Enamullaha O. celem wywalenia go z Niemiec - i źle zrobiła, bo pan Enamullah O. wziął nóż i w bawarskim parku Schoental w Aschaffenburgu zaatakował grupę przedszkolaków. Zabił 2-letniego chłopca i starającego się pomóc dzieciakom 41-letniego mężczyznę. Po całym zdarzeniu został szybko zatrzymany przez lokalnych stróżów prawa, którzy dość licznie patrolowali okolicę z racji uznania w zeszłym roku parku Schoental za miejsce niebezpieczne, w którym często dochodziło do napaści rabunkowych i przestępstw narkotykowych. Osobistycznie uważam, że pan Enamullah O. powinien zostać publicznie poćwiartowany - niestetyż ta spektakularna i bardzo pożyteczna kara jakoś wypadła z kodeksów karnych krajów uważających się za cywilizowane.
Rząd Budesrepubliki, pod przywództwem towarzysza Führera Olafa Scholza z Kommunistische (verzeihung: Sozialdemokratische) Partei Deutschlands, zatwierdził zmianę procedur zwrotu majątku zapierdolonego w czasie II wojny światowej przez Niemców. Do tej pory zajmowała się tym komisja doradcza, teraz w jej miejsce ma powstać trybunał arbitrażowy, w skład którego wejdą przedstawiciele rządu federalnego, rządów poszczególnych landów, władz lokalnych, Centralna Rada Żydów w Niemczech, Konferencja Roszczeń Żydowskich, tudzież przedstawiciele ograbionych lub ich spadkobierców. A czy w skład tegoż trybunału wejdą przedstawiciele kraju, któremu Niemiaszki zajebali najwięcej rozmaitych dóbr, znaczy się Najjaśniejszej? Otóż ni chuja, co osobistycznie uważam za kurewsko wielki, wręcz gigantyczny skandal. Niemiaszki w czasie okupacji całymi pociągami wywozili z Polski zapierdolone dobra, a czego nie zajebali to zniszczyli - i do dzisiaj, mimo niemal osiemdziesięciu lat od upadku Trzeciej Rzeszy, polskie skarby narodowe znajdują się w niemieckich muzeach, kolekcjach prywatnych, tudzież domach, i nic nie wskazuje na to, że ten pożałowania godny stan rzeczy miałby się zmienić; Niemiaszki nie zapłacili także za spowodowane przez siebie zniszczenia. Osobistycznie uważam, że polityka zagraniczna kolejnych polskich rządów w stosunku do Bundesrepubliki jest fatalna, bo przedstawiciele Najjaśniejszej przy każdej możliwej okazji powinni publicznie upominać się o zwrot zajebanych dóbr i wypłatę rekompensaty za straty. Dyskusja w parlamencie Związku Socjalistycznych Republik Europejskich o dyrektywie o warunkach przewozu cukierków karmelowych? Polski europ.osioł zabiera głos i po wygłoszeniu swoich uwag w temacie dyskusji wygłasza formułkę "a poza tym chciałbym państwu przypomnieć, że Republika Federalna Niemiec nie zwróciła zagrabionego Polsce mienia i nie wypłaciła rekompensaty za zniszczenia wojenne". Uroczystości rocznicowe z okazji wyzwolenia obozu koncentracyjnego Dachau przez żołnierzy amerykańskiej 7 Armii? Zabiera głos ambasador Najjaśniejszej i na koniec swojego przemówienia dorzuca "a poza tym chciałbym państwu przypomnieć, że Republika Federalna Niemiec nie zwróciła zagrabionego Polsce mienia i nie wypłaciła rekompensaty za zniszczenia wojenne". Spotkanie Paktu Północnoatlantyckiego w sprawie kolejnej transzy pomocy dla walczącej z kacapską nawałą Ukrainy? Wstaje przedstawiciel Najjaśniejszej i na koniec swojej przemowy wypowiada "a poza tym chciałbym państwu przypomnieć, że Republika Federalna Niemiec nie zwróciła zagrabionego Polsce mienia i nie wypłaciła rekompensaty za zniszczenia wojenne". Rocznica lądowania w Normandii? "A poza tym chciałbym państwu przypomnieć, że Republika Federalna Niemiec nie zwróciła zagrabionego Polsce mienia i nie wypłaciła rekompensaty za zniszczenia wojenne". I tak, kurwa, do porzygu i do zesrania, aż Niemiaszki będą dostawać spazmów na samą myśl o wystąpieniu kogokolwiek przemawiającego w imieniu Najjaśniejszej. Bo nie może, kurwa, być tak, że kraj najbardziej poszkodowany przez Niemcy nie upomina się o swoje.
Pozdrawiam ze Wspanialewa Górnego